Secondary Menu - Polish

Dom

Witamy w Parabolan Steroids!

Ta strona internetowa jest poświęcona dostarczaniu uczciwego i racjonalnego przeglądu konkretnych
Charakter parabolanu w połączeniu ze sterydem trenbolonem ogólnie.

Ci, którzy po raz pierwszy przechodzą cykl parabolan , raczej nie zapomną o jego silnym wpływie na organizm; Zmodyfikowana odmiana Trenbolonu, ta niesamowita waga kom-wagajest przez wielu uważana za „króla” wszystkich sterydów anabolicznych.

Oczywiście, gdyby tak było , nikt nie użyłby żadnego innego produktu, by osiągnąć swoje cele… Chociaż wiele związków (w tym ten) wykazuje bardzo wyraźne cechy, wszystkie są „specjalistami” swoich własnych nisz.

W związku z tym przedstawimy Ci rzetelny i racjonalny przegląd specyficznej natury parabolanu w połączeniu ze sterydem trenbolonowym w ogóle.

Gdy dojdziesz do końca tego profilu, w pełni zrozumiesz ten unikalny i bardzo skuteczny steryd – wszystko – od zasad dawkowania po zestawy cykli i cechy zostaną przedstawione dla Twojej wygody.

Najpierw wyjaśnimy , czym dokładnie jest trenbolon i jak działa w organizmie, zanim przejdziemy do praktyk stosowania i wskazówek dotyczących optymalizacji funkcji parabolanu w organizmie.

Czym jest trenbolon?

Trenbolon to związek klasy weterynaryjnej (oficjalnie / obecnie), który odniósł duży sukces w branży medycznej w latach 80. dzięki firmie FinaJet.

Wkrótce poruszymy więcej o jego bogatej historii , ale na razie będziemy oceniać strukturę tego kompleksu, aby zrozumieć, jak to się stało, że cieszył się tak wysokim szacunkiem.

Trenbolon – analiza molekularna

Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z octanem trenbolonu, enantatem trenbolonu czy heksahydrobenzylwęglanem trenbolonu (to „oficjalna” nazwa parabolanu… Nic dziwnego, że został skrócony!) Struktura molekularna samego związku trenbolonu jest uniwersalnie taka sama.

Podobnie jak efekty, jakie można osiągnąć stosując go – wkrótce omówimy te pozytywne cechy nieco bliżej.

Na najbardziej podstawowym poziomie trenbolon jest po prostu zmodyfikowaną wersją sterydu nandrolonowego (deca). Zarówno nandrolon, jak i trenbolon należą do tzw. grupy sterydów „19-nor”.

Organizm faktycznie produkuje własne sterydy 19-Nor / prohormony, ale robi to znacznie mniej niż „standardowe” sterydy C18 i C19.

Sterydy C19 zawierają 19 węgli i oficjalnie należą do grupy sterydów „androgenowych”.

To właśnie w trakcie aromatyzacji tracą swój 19 . węgiel węgla i stają się sterydami C18, po czym przyjmują 18-węglowy „znak rozpoznawczy”, który uznajemy za odpowiedzialny za uwalnianie estrogenów.

Sterydy 19-Nor różnią się nieco od standardowych sterydów C19, ponieważ nie zawierają żadnej 19. części węgla (co z kolei oznacza, że atom wodoru związany z 19. węglem na 11. pozycji węglowej również nie jest obecny).

Można by pomyśleć, że z natury są estrogenowe – a jednak są androgenne.

Zostaje nam wtedy sterydowy „hybryd” – stąd różnica nazwy i unikalne cechy, które są oferowane. Ze względu na „uproszczoną” strukturę grupy sterydów 19-Nor, w rzeczywistości łatwiej wiąże się ona z mięśniami szkieletowymi niż grupa C18.

Częściowo wynika to z faktu, że jego prosta struktura sprawia, że ma mniej „funkcji” do wykonania w ciele.

Podczas gdy standardowy steroid o strukturze C19 byłby przekierowany do stosowania w prostatie (i innych tkankach płciowych) razem z aktywnością tkanki kostnej, 19-Nor nie radzi sobie z wielozadaniowością tak dobrze jak jego większy „brat”.

Z anabolicznego punktu widzenia to jest w porządku; brak 19. węgla faktycznie służy do pewnego stopnia udoskonalenia jego produkcji anabolicznej poprzez „honowanie” jego ograniczonych i specyficznych właściwości.

Co ciekawe, ta różnica strukturalna oznacza też, że sterydy 19-Nor nie „aromatyzują” w takim tempie jak standardowe sterydy C19. Dla celów kulturystycznych jest to ogromna zaleta (o czym później porozmawiamy bardziej szczegółowo).

Chociaż dostępnych jest bardzo niewiele dokumentów (przynajmniej z naukowej perspektywy), które w pełni wyjaśniają, dlaczego tak jest, wydaje się racjonalne założenie, że brak 19-węglowego składnika oznacza, że związki 19-Nor nie są tak kompatybilne z procesem konwersji estrogenu jak standardowe sterydy C19.

W uproszczeniu można powiedzieć , że unikalna struktura 19-Nora utrudnia jego ” złapanie”, a tym samym przekształcenie w hormon sterydowy C18.

Bez względu na powód – można śmiało powiedzieć, że to mile widziana przewaga.

Kolejną doskonałą korzyścią , jaką czerpiemy ze stosowania sterydów 19-Nor, jest to, że są one również klasyfikowane jako progestageny – powodem tej klasyfikacji jest to, że oddziałują na gruczoł krokowy, co pomaga stymulować uwalnianie progesteronu.

To częściowo powód, dla którego ten typ sterydu jest tak anaboliczny – progesteron jest jednym z prekursorów testosteronu (co można zaobserwować tutaj).

Zwiększając poziom progesteronu, domyślnie podnosisz też poziom testosteronu , a tym samym anabolizm.

Wracając teraz trochę do „brakującego” 19. węgla; Usunięcie grupy wodorowej (na 11. miejscu) związanej z tym węglem (jak wspomniano wcześniej), jak również usunięcie samego 19. węgla, okazują się dla nas ogromne korzyści same w sobie z perspektywy anabolicznej.

Sam wodór jest niezbędny dla funkcjonowania każdej cząsteczki, do której jest przymocowany – w rezultacie usunięcie tej grupy może sprawić, że uwierzymy, iż moc cząsteczki podstawowej jest osłabiona.

W pewnym sensie – tak jest. Dlatego związki 19-Nor nie „robią” tyle, co związki C19 (choć są skuteczniejsze niż sterydy C19 w zastosowaniach anabolicznych związanych z tkanką szkieletową).

Ogólnie rzecz biorąc, utrata tej grupy wodorowej oraz XIX węgla dała Roussel-UCLAF (twórcom oryginalnego „planu” trenbolonowego) cenną okazję, której potrzebowali , by coś uporządkować i ostatecznie stworzyć steryd trenbolonowy.

Dodano podwójne wiązanie na (co byłoby) 19. i 11. pozycji węglowej (zastępując grupę wodorową w tym drugim).

W wyniku tych dodatków otrzymujemy steryd, który wykazuje trzy bardzo unikalne cechy i dramatycznie wyróżnia się na tle nandrolonu:

  • Wiąże się z receptorem androgenowym 5 razy częściej niż testosteron
  • Wiąże się z mięśniami szkieletowymi ( co poprawia anabolizm) 5 razy skuteczniej niż testosteron
  • Nie można go przekształcić w estrogen , ponieważ jego schemat jest całkowicie nierozpoznawalny dla enzymu aromatazy

W pewnym sensie mamy więc steryd 19-Nor, który został udoskonalony do tego stopnia, że wzmacnia „najlepsze” części deca, jednocześnie wygładzając jego słabości wynikające z całkowitej odporności na aromatyzację.

Dość łatwo zrozumieć, dlaczego ten produkt został uznany za „idealną” inkarnację wśród sterydów, ponieważ wydaje się mieć wyłącznie pozytywne cechy.

Oczywiście jednak z wielką siłą wiąże się wielka odpowiedzialność.

Ponieważ testosteron może prowadzić do negatywnych problemów androgennych, można śmiało powiedzieć, że coś pięć razy silniejszego w tym zakresie nie będzie łatwe, jeśli chodzi o to, że organizm faktycznie „poradzi” sobie z podwyższonymi poziomami , które produkuje.

Właśnie dlatego trenbolon (jakakolwiek odmiana) nie powinien być używany przez początkujących „odkrywców” anabolicznych.

Jest zbyt silna, by niedoświadczone ciało mogło sobie z nią poradzić, albo przynajmniej byłaby, gdyby zastosowała się w optymalnym zakresie dawki… A jeśli nie dałoby się tego wdrożyć w tym zakresie, to byłaby po prostu strata pieniędzy (jak w przypadku każdego złożenia).

Historia Trenbolone

Zanim przejdziemy dalej i zastanowimy się, jak trenbolon będzie działał u Ciebie i gdzie możesz go wdrożyć w swojej strukturze treningowej, najpierw przyjrzymy się historii tej substancji, aby dowiedzieć się, skąd pochodzi i jak stała się tak potężną siłą, jaką jest dzisiaj.

Wierzcie lub nie, ale ten produkt nigdy nie został stworzony z myślą o zastosowaniu przez człowieka. Gdy Roussel-UCLAF po raz pierwszy odkrył formułę w 1967 roku, miało to być z myślą o szerokim zastosowaniu przez weterynarię.

Po odkryciu formuły Roussel wypuścił pierwszą użyteczną wersję octana trenbolonu. Stosowano go do zachowania masy tkanki chudej u bydła przed wysłaniem na uboj.

Warto też zauważyć, że zachodził także masowy rozwój u bydła – tak silny był anaboliczny efekt tego związku , że proste „utrzymanie” było z pewnością najmniejszym z pozytywnych efektów, podobnie jak u ludzi.

Wkrótce po początkowym sukcesie we Francji, Hosescht z Anglii zaczęła również produkować octan tryna. We Francji sprzedawano go pod nazwą „Finaject”, a w Anglii jako „Finajet”. Obie firmy były faktycznie własnością Roussel AG (niemieckiego giganta farmaceutycznego).

Korzyści płynące z tego sterydu były tak znaczące, że uznano go za korzystny dla ludzi. To doprowadziło do krótkiego czasu udostępnienia go na scenie farmaceutycznej do badań medycznych na poziomie ludzkim.

Choć bez wątpienia był skuteczny w tej roli, jego struktura bazowa została dodatkowo udoskonalona przez francuską firmę „Negma”, która dążyła do produkcji pierwszej „optymalizowanej” wersji produktu o jakości ludzkiej .

To udoskonalenie okazało się trenbolonem, heksahydrobenzylwęglanem, i uznano, że ta wersja jest bardziej „humanitarna” ze względu na mniejsze podanie i zapewniając silne, ale trwałe uwalnianie w systemie.

Produkt ten był sprzedawany pod nazwą „parabolan”. Przez krótki czas funkcjonował także pod nazwą „Hexabolan” (skrócona wersja nietypowej nazwy esteru , która czyniła jej strukturę tak charakterystyczną).

Parabolan odniósł duży sukces we Francji, gdzie sprzedawano go w celu przeciwdziałania wszystkim – od utraty mięśni, przez niedożywienie, aż po zwyrodnienie kości.

Co ciekawe, oryginalne wytyczne medyczne zawierały informacje dotyczące leczenia osób wrażliwych na androgeny (kobiet i osób starszych).

Znając dzisiejszy związek i jego wysoce androgenny charakter, akceptacja, że w ogóle może być używany przez tych członków społeczeństwa, jest dużym zaskoczeniem i wydaje się niemal absurdalna.

Na szczęście te same wytyczne mówiły również, że nie mogą go używać dzieci.

Wracając do wariantu octanowego, silny efekt trenbolonu na bydło i ludzi zaczął przyciągać uwagę społeczności kulturystycznej, a nawet przed premierą parabolanu ten początkowy wariant był dość szeroko stosowany przez tych członków społeczeństwa.

Uwolnienie parabolanu sprawiło, że podawanie trenbolonu stało się wygodniejsze, a w pewnym sensie łatwiejsze do zdobycia dzięki rozszerzonemu harmonogramowi uwalniania.

Niestety, mimo szerokiego sukcesu w dziedzinie weterynarji i w zastosowaniach u ludzi, trenbolon okazał się równie podatny na kontrolę i zniszczenie przez wszechpotężną FDA, jak każdy inny dostępny wówczas steryd anaboliczny .

Czas, o którym mówimy, to oczywiście koniec lat 80. i zaczątek 90., kiedy to słynny skandal dopingowy w NRD (patrz profil Turinabola, konkretnie sekcja historyczna) doprowadził do powszechnego tłumienia wszelkich związków anabolicznych, które były powszechnie stosowane w celach poprawiających wydajność.

Nie miało znaczenia, czy te związki okazały się przydatne w medycynie – FDA po prostu chciała się ich masowo pozbyć ze względu na negatywną prasę.

Trenbolon był jednym z tych związków. W rzeczywistości (rzekomo) był wtedy używany równie mocno do poprawy wydajności , co do zastosowań medycznych i weterynaryjnej.

Biorąc pod uwagę, że poprawa wydajności to dość podziemna nisza w porównaniu z tymi ostatnimi zastosowaniami, oznacza to, że była wykorzystywana w naprawdę zdumiewającym stopniu.

W związku z tym trenbolon w swojej „ludzko dostępnej” formie (w tym wariant octanowy, ponieważ łatwo go było podawać przez zastrzyk) został szybko „wykonany”. Co ciekawe, parabolan (nie wariant acetatowy) został faktycznie dobrowolnie zniszczony przez samą firmę Negma , która zdecydowała się zaprzestać produkcji parabolanu w wyniku rosnącej presji ze strony FDA w 1997 roku.

Wiele firm farmaceutycznych w tamtym czasie poszło tą samą drogą w przypadku swoich związków, zamiast wystawić się na ciągłą kontrolę.

Wersja octanowa została jednak zniszczona (przynajmniej w obecnej formie) i decyzja o tym nie była w żadnym wypadku dobrowolna. Pomimo zniszczenia swojej „ciekłej” formy, był i nadal jest akceptowany do użytku weterynaryjnego.

To właśnie doprowadziło do kolejnego etapu ciekawej historii trenbolonu, podczas gdy nadal był używany w weterynarii, choć musiał być dystrybuowany w formacie niedostępnym dla człowieka (przynajmniej tak sądzili władze i producenci).

Formą tą były granulki „Finaplix”, które podawano pod powierzchnię skóry zwierząt gospodarskich. Chociaż wydawało się to całkowicie niedostępne dla ludzi, tak się nie stało.

Kreatywni kulturyści faktycznie „topili” i oczyszczali granulki finapliksu, aby wydobyć z nich steryd trenbolonowy. Był to kosztowny , długotrwały i ostatecznie niebezpieczny proces – ale się udało.

Stało się to faktycznie „standardowym” sposobem integracji trenbolonu, aż podziemne laboratoria zrozumiały , że trzeba coś zrobić i zaczęły ponownie produkować trenbolon do spożycia przez ludzi.

To właśnie to doprowadziło do opracowania trenbolonu enantatu w 2004 roku – ten rodzaj trenbolonu to „dziecko” z czarnego rynku i nigdy nie był oficjalnie stosowany w badaniach na ludziach. Jest mniej więcej taki sam jak parabolan, choć wykazuje bardzo subtelną różnicę w „trawieniu”, o czym wkrótce omówimy.

Warto zauważyć, że do dziś w ramach medycznych celów badawczych wciąż wytwarzane są niewielkie ilości parabolanu.

Zdobycie tych ostatnich „oficjalnych” zapasów jest jednak prawie niemożliwe, a z pewnością okazałoby się to droższe niż opcje dostępne w podziemnym laboratorium.

Mając wszystko na uwadze, granulki finaplix i ograniczona ilość parabolanu (jak wspomniano wyżej) są obecnie jedynymi legalnymi sposobami na zdobycie trenbolonu.

Na szczęście niezależne firmy farmaceutyczne, które ponownie rozpoczęły jego produkcję, wykonały doskonałą robotę, replikując steryd i rozpowszechniając go na masową skalę.

Oznacza to, że jako użytkownik możesz korzystać z doskonałej mocy trenbolonu bez konieczności sięgania po ekstremalne i kosztowne metody.